TylerDurden
ocenił(a) Kac Wawa
TylerDurden
skomentował(a) Kobieta na skraju dojrzałości (8)
I to się niby wzajemnie wyklucza? A może ma usprawiedliwiać osobę, która nie widzi niczego niemoralnego w próbie rozbicia szczęśliwego małżeństwa(z małym dzieckiem). I tak, wiem, to wynika z niedojrzałości i pozostałych cech, o których również i ja pisałem wcześniej, ale składa się również na portret osoby złej.
TylerDurden
napisał(a) o Ghost Rider: Spirit of Vengeance (5)
Czuję się malutki w obliczu aktorskiego absolutu Nicolasa Cage. Film nie jest tak radośnie przegięty i świadomie idiotyczny jak to obiecywali twórcy „Crank”. Fabuła jest skrajnie nieoryginalna. Ale kogo to obchodzi gdy może obcować z guru. Cage po długim błąkaniu się na planach filmów, gdzie nie doceniano jego osobę, pętano możliwości, przeszkadzano w zaprezentowaniu pełnej skali posiadanego talentu, w końcu mógł zaszaleć i zrobić to w czym jest najlepszy. Popaść w sceniczną psychozę. Oczarowuje, [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
napisał(a) o Najczarniejsza godzina 3D (5)
Tegoroczny odpowiednik „Skyline”. Najpierw wyliczmy to co dobre: osadzenie akcji w Moskwie. Tyle. Wyludnione centra wielkich miast nie robią już takiego wrażenia jak za czasów „28 godzin”, no ale to wciąż fajny patent. Cała reszta jednak do spłukania w kiblu. Obsada nawet nie próbuje udawać, że jest aktorami, miotają się bez głowy po ekranie, rzucając drętwe kwestie. Do kolegów dopasowuje poziom Emilie Hirsch, który chyba cały projekt miał głęboko gdzieś i poleciał na wycieczkę do Rosji. Projekt [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
napisał(a) o Przetrwanie (7)
Surowe studium na temat żałoby i woli przeżycia, historia miejsca dającego człowiekowi w kość od każdej strony, tak od strony pogody(wszechobecny śnieg i przejmujące zimno, które przechodzi na nas nawet w ogrzewanej sali) jak flory i fauny. To w końcu najlepszy film Carnahana od czasu „NARC”. Reżyser w końcu przypomniał sobie jak robić realistyczne, pełnokrwiste, dojrzałe kino akcji dla myślącego, dorosłego odbiorcy nie krzywiącego się na widok krwi i garści przekleństw. Historia płynie dość powolnym [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
napisał(a) o Kobieta na skraju dojrzałości (8)
Jeżeli ktoś spodziewa się komedii o podstarzałej, niedojrzałej, głupiutkiej blond cheerleaderce, która mentalnie zatrzymała się na poziomie nastoletnim, ten może być zdziwiony. Reitman nie stawia na łatwe żarty z ludzkiej głupoty, raczej na tragikomiczną historię byłej szkolnej gwiazdy, której życie nie potoczyło się tak jak tego oczekiwała, małżeństwo się rozpadło, źródło pracy chyli się ku upadkowi, a życie towarzyskie składa się z pustych romansów. Bynajmniej nie jest to jednak życiowa ofiara, [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
obserwuje nowego użytkownika
TylerDurden obserwuje co pisze Esme
TylerDurden
skomentował(a) Hugo i jego wynalazek
Owszem, widziałem, są liczne nawiązania do "Podróży na księżyc". W zasadzie to tylko one (i cały wątek Meliesa) ratują ten dość średni film. Nie rozumiem zachwytów, takie tam filmidło do puszczenia dzieciakom w niedzielne popołudnie. No ale może nie moja bajka, ale chyba tym bardziej nie Martina...
TylerDurden
ocenił(a) Nie bój się ciemności
TylerDurden
napisał(a) o Nie bój się ciemności
Mała dziewczynka wprowadza się do starego domu, odkrywa, że w piwnicy są wredne gremliny, jej ojciec, gość z Memento, nie wierzy w to, żona rąbniętego scjentologa z czasem zaczyna wierzyć, ale oczywiście gdy jest już za późno żeby coś z tym zrobić. Zresztą nieważne, gremliny wcale nie są takie straszne, w zasadzie to są dość urocze, bo jak tu się bać czegoś, co można zdeptać butem, a do tego wydaje z siebie "złowieszcze": sesese. W 3/4 filmu zacząłem się już trochę niecierpliwić kiedy to się skończy, [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
ocenił(a) Dwunastu gniewnych ludzi
i
17 innych filmów
TylerDurden
napisał(a) o Warrior
Film znakomity na wielu płaszczyznach: aktorstwo(znów wyśmienity Tom Hardy, który przytyrał do roli przeokrutnie, to co pokazał w "Bronsonie" to jest nic, teraz wygląda jak młodszy brat Pudziana, na zbliżeniach nie mieści się w kadrze, a do tego gra tak, że nominację ma już chyba w kieszeni), scenariusz(nie obeszło się bez klisz gatunkowych, ale to jak poprowadzono i nakreślono bohaterów to pierwsza klasa), emocje(zarówno dramaturgia walk jak i relacje rodzinne). Do tego znakomicie rozłożono w nim [...] Przeczytaj całość
TylerDurden
ocenił(a) Warrior
TylerDurden
napisał(a) o Tinker, Tailor, Soldier, Spy
Jarałem się tym filmem od ponad miesiąca, od obejrzenia kapitalnego trailera. Rozczarowania nie było. Majstersztyk pod względem klimatu, gry aktorskiej, kompozycji obrazu, montażu, no i fabuły rzecz jasna. Film szpiegowski zrobiony w starym stylu, prowadzony niespiesznie, bez efekciarstwa(o ile za takie nie potraktujemy fantastycznych kadrów, mieli z czego wybierać przy montażu trailerów), z odpowiednią dawką brutalności(stonowanej, ale mającej swoje mocne momenty). Jak na razie, mój film roku.
TylerDurden
obserwuje nowego użytkownika
TylerDurden obserwuje co pisze doktor_pueblo
TylerDurden
obserwuje nowego użytkownika
TylerDurden obserwuje co pisze queerdelys
TylerDurden
obserwuje nowego użytkownika
TylerDurden obserwuje co pisze lapsus
TylerDurden
obserwuje nowego użytkownika
TylerDurden obserwuje co pisze Ofilmie
TylerDurden
skomentował(a) W CHORYM KINIE: Tetsuo, człowiek z żelaza (doktor_pueblo)
Mogła przy okazji "majstrować" coś u siebie ;) Ale zostawmy już tę kwestię w spokoju, bo jak sam przyznajesz, nie jest to w zasadzie istotne czy do tego doszło, bo kwestia żądzy oraz winy z niej wypływającej i bez tego pozostanie aktualna.
TylerDurden
skomentował(a) W CHORYM KINIE: Tetsuo, człowiek z żelaza (doktor_pueblo)
Tekst powstał już dobre kilka lat temu, od tej pory nie widziałem filmu, zmuszony więc byłem pobieżnie przelecieć teraz przez całość w poszukiwaniu tej sceny i ku mojemu zaskoczeniu nie znalazłem jej. Już myślałem, że coś sobie ubzdurałem, aż natrafiłem na moment, który skłonił mnie zapewne wtedy ku takiej interpretacji. Po wypadku (ok. 40 minuty filmu) widać krótkie przebitki z oczu ofiary, jak bohater wychodzi z samochodu, poprawiając coś przy spodniach. Wygląda to jakby majstrował przy rozporku,